W niedzielę spojrzałam za okno, a tam słoneczko, bezchmurne niebo, ptaszki śpiewają. Myślę sobie - wiosna. Wyszłam na dwór, a tam 1 stopień. Więc wróciłam i zrobiłam sobie wiosnę w makijażu:) Zapraszam do czytania dalej.
Moje uwielbienie do paletki Smashbox Full Exposure trwa (link do posta TUTAJ). Dzisiaj na tapecie klasyczny makijaż w kolorach nude (jakże by inaczej, skoro takie są w paletce;p)
Niedawno dotarła do mnie długo wyczekiwana paletka ze Smashboxa. Zawiera 14 cieni w naturalnych kolorach. Mamy maty i perły, pół na pół. Odcienie ciepłe i zimne. Więc generalnie jest dobrze i jest w czym wybierać. Zapraszam do czytania dalej jeśli macie ochotę dowiedzieć się jak się spisują na oku.
Zapraszam na kolejny post z serii Zrób To Sam:) Ostatnio zrobiłam swój pierwszy krem nawilżający. Jestem z niego bardzo dumna, dlatego postanowiłam się tym z Wami podzielić. Krem zrobiłam od podstaw, lekko modyfikując gotowy przepis, który znalazłam na jednej ze stron oferujących składniki do takich kosmetyków.
W końcu udało mi się zebrać w całość zdjęcia z sesji w stylu pin-up z Bereniką. Zapraszam do obejrzenia kilku ujęć. Zdjęcia robiła oczywiście Olga z EVENTshoot. Jako, że Berenika doświadczenie ma niewielkie, niezastąpiony okazał się również Artur w roli menegera i poszukiwacza inspiracji:)
Dzisiaj trochę o nakładaniu podkładu. Na codzień mam w zwyczaju robić to po prostu palcami, bo tak jest mi najszybciej. Ale jak mam kaprys w ruch idzie pędzel lub beauty blender. Postanowiłam zamówić z ciekawości Glam Sponge od Hani link do sklepu TUTAJ. I oto przyszła fioletowa piękność. Poniżej Glam Sponge w starciu urodowym z Beauty Blenderem:)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z kolejnej sesji zdjęciowej. Tym razem mocny i ciemny makijaż. Współpraca z Angie przy tej sesji to sama przyjemność. Zdjęcia wykonała Olga z EventSHOOT. link TUTAJ.